Blackberry nie daje mi pisać

20120229-175734.jpg

Od dłuższego czasu mam służbowy telefon Blackberry Torch. Głownie przez niego rozmawiam, ale czasem napiszę też jakiegoś maila albo SMSa. Pomijam kwestię wygody klawiatury ekranowej czy sprzętowej, to kwestia gustu. Jedna kwestia była dla mnie jednak wyjątkowo irytująca. Otóż na BB nie byłem w stanie wpisać niektórych wyrazów – telefon z uporem maniaka zamieniał na przykład „się” na „si”, „też” na „te|” (ten znak na końcu to pionowo kreska, pipe), „że” na „|e” (tu tez pionowa kreska), i kilka innych podobnie. Nie miałem nigdy czasu żeby poszukać o co chodzi – myślałem, ze to jakiś słownik, który sie nauczy że jego poprawki są głupie i nikt ich nie chce, ale nic z tego, nie chciał sobie wybić tego z jeżynowej głowy.

Dziś, mając kilka luźnych godzin jako pasażer samochodu, nie mając specjalnych planów, zacząłem grzebać w telefonie. Grzebiąc po ustawieniach wprowadzania, znalazłem ustawienia autokorekty. Okazało się, że funkcja mająca poprawiać słowa wpisane błędnie albo bez plznaczków, usilnie psuło wyrazy jeszcze bardziej. Ewidentnie panowie z RIM mieli problem z polskimi znakami, bo to właśnie one były zepsute (brakujące albo zmienione na dziwne symbole). Dodatkowo, niektóre wpisy autokorekty były moim zdaniem niepotrzebne, bo miały za zadanie dodawać polskie znaki do słowa „zle” – ale przecież nie tylko jedna kombinacja plznaczków jest poprawna, więc ktoś chcąc wpisać to, którego BB nie przewidziało, miałby takiproblem jak ja z „się”.

Trochę pracy nad korektą autokorekty i już da się żyć. Ciekawe, że narzędzie mające przyspieszać wpisywanie zostało przez producenta zmienione w generator frustracji.

One thought on “Blackberry nie daje mi pisać”

  1. Trochę to dziwne bo ja akurat nie miałem z tym żadnego problemu w moim BB8900.

    Fakt denerwujące było to przy SMSach ponieważ zmieniał kodowanie i skracał długość wiadomości do 60-70 kilku znaków.

    Przestawienie języka na angielski pomagało.
    Może jakaś aktualizacja słownika by się Tobie przydała 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *