Posts Mentioning RSS Toggle Comment Threads | Keyboard Shortcuts

  • Leszek Krupiński 09:15 on 2009-08-24 Permalink | Reply  

    Flow 

    Joined at the soul
    With a pair of headphones
    We need nobody to let ourselfs go
    Always at my side
    As we rock at the stage show.
    In an ocean of music, we move with the flow
    Hand in my hand, I don’t wanna let go
    A partner in life on this mean old road
    We got the wind on our backs that blows,
    We can’t drift apart we just move with the flow…

    It started with a chat with the lips,
    But why is it so im intrigued?
    Does my heart understand, do its feelings exist,
    Fit in with all my beliefs,
    I’m not as strong as i’d like to believe,
    An impulse i can not control,
    My feelings are something I thought I could leave,
    To keep and come back as a whole

    It’s inevitable and understandable that my body feels this way,
    I feel no inhibitions yet the contradictions of my feelings lead me astray,
    Well i understand that i cannot deny my
    Human instinct that lies inside

     
  • Leszek Krupiński 11:00 on 2008-09-23 Permalink | Reply
    Tags: G1, HTC Dream, iPhone, PDA, smartfon, smartphone   

    Nowy gadżet dla opornych 

    Dzisiaj premierę ma HTC Dream, pierwszy smartfon oparty o system Android firmy Google. To dobra informacja dla mnie, gadżeciarza-amatora, który ma ochotę sprawić sobie zabawkę, a nie jest do końca przekonany do iPhone’a. Jeszcze przed premierą pojawiły się pierwsze przecieki na temat specyfikacji nowego sprzętu HTC. 5 godzin rozmowy na baterii wygląda ciekawie. Aparat 3.2 Mpix – ani ziębi ani grzeje; aparat w komórce jest dla mnie tylko zabawką, czasem przyda się do pstryknięcia fotki ogłoszenia, z którego nie chce mi się spisywać danych, czasem może jakieś pamiątkowe zdjęcie, jeśli nikt nie ma normalnego aparatu pod ręką. Filmów też komórką nie kręcę, aczkolwiek informacja, że Dream nie będzie miał możliwości nagrywania video, zaskoczyła mnie – bo i czemu nie dać takiej możliwości? Bardziej zdziwił mnie brak profilu stereo Bluetooth, przez co nie ma możliwości słuchania muzyki przez bezprzewodowe słuchawki. Dla odmiany miłe jest zainstalowanie gniazda kart pamięci.

    To są dane techniczne. A co subiektywnie? Subiektywnie telefon jest brzydki i dziwnie skonstruowany. Idea rozsuwania 9/10 powierzchni telefonu mi się nie podoba. To burzy pewną symetrię i sprawia, że telefon wydaje mi się zbyt delikatny. To jednak tylko subiektywne odczucie, i możliwe że inne cechy zatrą to wrażenie.

    W czym HTC wydaje mi się lepszy od iPhone’a? Bezwzględnie odpowiada mi idea otwartości. W “ajfonie” trzeba kombinować, żeby cokolwiek osiągnąć: jailbreaking, usuwanie simlocka, męczarnia z DRM itp. Do tego przekleństwo sprzętu dużych firm, czyli konieczność stosowania proprietary software do przesyłania danych, w tym przypadku – iTunes do ładowania MP3, brak możliwości stosowania telefonu jako dysk USB. Tutaj, choć oficjalnych informacji jeszcze nie ma, mam nadzieję tak nie będzie. Android zapewnia otwartą specyfikację API, dzięki czemu łatwo można pisać aplikacje – to z kolei bardzo odpowiadało mi w FreeRunnerze, smartfonie opartym o Linuksa i OpenMoko, a mierziło w iPhone, że oficjalnie trzeba błagać o pozwolenie na pisanie softu.

    Kolejna super cecha HTC to fizyczna klawiaturka. Smartfon chciałbym stosować do ogólnie pojętej “obecności w internecie” – komunikatory, emaile, może jakiś mikroblogging, do tego sporo SMSuję. Nie wyobrażam sobie robienia tego jedną ręką, stukając palcem wskazującym w touchscreen. To chyba najbardziej przeszkadzająca mi rzecz w iPhonie. Nie ma informacji na temat wymienności baterii (w iPhone bateria jest wlutowana), ale wymienność kart pamięci jest dobrą zapowiedzią.

    Co z kolei przemawia na niekorzyść HTC? Tak jak wspomniałem wyżej, HTC piękny nie jest, a iPhone co najmniej estetyczny. Mam też mieszane uczucia co do UI/UX, czyli do kontaktów człowiek-HTC. Z tego co widziałem na prezentacjach i w czasie zabawy z emulatorem, interfejs Androida jest bardziej chaotyczny od tego z iPhone’a. Tam wszystko jest uporządkowane, a w HTC wygląda to trochę jak pulpit Windowsów – latające po ekranie ikonki. Możliwe, że da się to zmienić – skórkami, pakietami (ciekawe jak szybko powstanie iPhone look dla HTC), ale na razie wygląda to średnio. Kolejna rzecz, to przyciski sprzętowe. iPhone ma tylko jeden, w HTC jest już ich kilka. Bawiąc się z emulatorem irytowało mnie to ciągłe przestawianie się z “miziania” po ekranie na klikanie guzików. Zobaczę jednak jakie będą pierwsze opisy wrażeń z użytkowania HTC, może będzie to sensownie rozwiązane. Czekam też na opinię z użytkowania “oprogramowania towarzyszącego”, na przykład odtwarzacza MP3 czy przeglądarki. Już wiadomo, że do HTC dołączony będzie Chrome, przeglądarka marki Google – ciekawe wjaki sposób zostanie dostosowana do środowiska.

    To na tyle. Gadżeciarzowi-amatorowi pozostaje czekać.

     
  • Leszek Krupiński 23:31 on 2008-01-14 Permalink | Reply
    Tags: climbing, skałki, Sperlonga, wspinaczka, Wyprawy, Włochy   

    Sperlonga 2006: Wspinanie na zachodzie 

    Minął już ponad rok czasu od wyprawy do Sperlongi, więc chyba pora najwyższa, żeby coś o niej napisać.

    Sperlonga, miejscowość w środkowych Włoszech, na południe od Rzymu, na wybrzeżu Adriatyku, to dosyć częsty cel wyjazdów wspinaczkowych Polaków – głównie ze względu na łatwość dojazdu i duże urozmaicenie dróg (dla każdego coś się znajdzie). Odpowiednio wcześnie wykupione bilety tanich linii lotniczych pozwalają nawet na wyjazd weekendowy za umiarkowaną cenę…

    (More …)

     
    • Joasia 17:12 on 2008-01-17 Permalink | Reply

      łooo, opis po roku – szacun :D

    • Leszek Krupiński 18:32 on 2008-01-17 Permalink | Reply

      Nawet prawie po dwóch latach ;-) Ale przyznam się, w czasie wyjazdu robiłem sobie takie “hasłowe” notatki na komórce, do tego zdjęcia sporo przypominały :-)

  • Leszek Krupiński 12:48 on 2007-08-22 Permalink | Reply
    Tags: George-Dantzig, , , problemy, rozwiązywanie, zadania   

    Problem nie do rozwiązania 

    George Dantzig, twóca metody Simplex, służącej do rozwiązywania liniowych problemów programistycznych, zmarł 13 maja. Znany był jako legendarny student, który oddał swojemu profesorowi rozwiązania zadań, które uważał za pracę domową. Później okazało się, że były to przykłady problemów, jak się wówczas uważało, nierozwiązywalnych.

    Jak to już ktoś kiedyś powiedział, problemy są nierozwiązywalne do czasu, kiedy przyjdzie ktoś, kto o tym nie wie, i je rozwiąże.

     
    • reod 15:05 on 2007-08-22 Permalink | Reply

      To ostatnie zdanie to św. True.

    • pshm 23:39 on 2007-08-26 Permalink | Reply

      Nasuwa się skojarzenie z Japończykami: biorą najgłupsze pomysły i je realizują, nie zdając sobie sprawy z tego jak bardzo są kretyńskie ;] (vide ich teleturnieje chociażby)

  • Leszek Krupiński 18:11 on 2007-02-24 Permalink | Reply
    Tags: f16, grafika, Krzesiny, ,   

    Nagłówek 

    Jak można zauważyć powyżej, zrobiłem najbardziej tandetny, najbardziej oklepany i ogólnie mizerny nagłówek graficzny strony. Ot, wrażenia z wyjazdu do Krzesin, gdzie mogłem sobie taką maszynkę zobaczyć z bliska (a nawet więcej niż zobaczyć, ale ciii, bo to tajne ;) ). Mam trochę zdjęć, ale niestety, też nie mogę ich nigdzie pokazać szerzej. Szkoda…

    Edit: Nagłówka już nie ma, bo mi się czarny design znudził ;-) Mało czytelny, męczący oczy. Można go zobaczyć tu.

     
    • sziwan 19:40 on 2007-02-24 Permalink | Reply

      No ale mógłbyś przynajmniej w polskich barwach ten samolot ;)

    • Andrzejos 22:34 on 2007-02-24 Permalink | Reply

      Nie ma to jak autoironia;] Ale zazdroszcze takich wyjazdów

    • GiM 23:52 on 2007-02-24 Permalink | Reply

      o damn, dude, ten szary font na czarnym tle to porażka, a szary tekst w komentarzach, na szarym tle, jeszcze większa.
      (w polu komentarza ledwie widzę, co piszę)

    • Jaro 01:19 on 2007-02-28 Permalink | Reply

      Hmmm…bede od czasu do czasu wpadal na kontrole czy nie ma jakichs …tajnych rzeczy:)
      A co do slabego widzenia szarego itd…co na to lekarz?

    • Leszek Krupiński 10:19 on 2007-02-28 Permalink | Reply

      sziwan: niby taaaa… ale byłby bez uzbrojenia, bez facecika w środku, do tego z napisem ‘jaszczomp’ ;)

      Andrzejos: wiesz, po dwóch latach pracy w takim miejscu fajnie jest w końcu zobaczyć jakiś samolot ;) No nie, przesadzam, czasem przed oknem odpalają Irydę a przy bramie stoi Orlik :)

      GiM: lepiej? :) (mea culpa – nie dodawałem komentarzy to nie wiedziałem co się dzieje z textarea)

      Jaro: GiM miał rację – poprawiłem kolorki i teraz jest OK

  • Leszek Krupiński 11:52 on 2006-08-28 Permalink | Reply
    Tags: czajnik, ,   

    Odkrycia młodych 

    Odkryłem różnicę między czajnikiem za 30 zł a takim za 100. Po ugotowaniu wody w takim za 100 woda nie wali plastikiem.

     
c
compose new post
j
next post/next comment
k
previous post/previous comment
r
reply
e
edit
o
show/hide comments
t
go to top
l
go to login
h
show/hide help
esc
cancel