Przegląd prasy – 23.05.2006

Kraj

Pożar w Gdańsku

Zapalił się dach zabytkowego kościoła Św. Katarzyny w Gdańsku. Większość znajdujących się tam zabytków udało się uratować – jakkolwiek radiowy komentarz „Wszystkie przedmioty przedstawiające jakąś wartość zostały wyniesione” wzbudził u mnie delikatny uśmiech. Nadal badane są przyczyny pożaru. Co ciekawe, na kilka godzin przed zauważeniem płomieni na dachu prowadzone były prace dekarskie.

Sherlock Giertych

Na pogrzebie księdza Henryka Krolla, który zasłynął propozycją wprowadzenia godziny policyjnej dla nieletnich, Giertych, jak każdy doświadczony polityk, oświadczył bez podstaw, przesłanek ani żadnego logicznego rozumowania, że księdza zabili komuniści. Dlaczego akurat tak? Bo zabójstwa księdza dokonano w rocznicę zamachu na Jana Pawła II, a ksiądz otwarcie głosił niechęć do SLD.

Zmarł Kazimierz Górski

Dziś nad ranem, w wieku 85 lat, zmarł Kazimierz Górski, legendarny już trener polskiej kadry piłkarskiej z czasów jej największych sukcesów. Chciałem napisać tutaj coś o aktualnym stanie polskiej piłki nożnej, ale nie wypada…

Kod Da Vinci i jego wątki lokalne

Kod Da Vinci, oczywista fikcja, o którą pienią się wszystkie środowiska katolickie, jest oprotestowywany jak tylko się da. Na Białorusi nawet zakazano jego wyświetlania. Do tego samego „niektórzy” starają się doprowadzić i u nas. Wrzawa podniosła się, kiedy na jaw wyszło, że film ten wyświetlany jest też w kinie należącym do brata premiera, Arkadiusza Marcinkiewicza.

Oczywistym jest, że gdyby tak głośno się nie krzyczało, to ludzie obejrzeliby bajeczkę i tyle. A teraz – na film pójdzie jeszcze więcej osób, choćby po to, żeby zobaczyć o co taka wrzawa. Film podobno jest mizerny.

Protest lekarzy

Kolejne szpitale przyłączają się do strajku służby zdrowia na Śląsku. Żądania: podwyższenie wszystkich pensji do poziomu przynajmniej 2,4 tys. zł i podwyżka o 100% w przyszłym roku.

Żądania, jakkolwiek słuszne, są nierealne – nie wiem jak oni mogą oczekiwać, że wszystko zrobi się „już teraz”. Podniesienie nakładów na służbę zdrowia do „cywilizowanego poziomu” 6% PKB (obecnie 3,9%) jest niemożliwe na ten moment – komuś te pieniądze trzebaby zabrać. Przy obecnym rozkładzie wydatków budżetowych, pewnie skończyłoby się to na podwyższeniu akcyzy na paliwo, która tak czy tak nie idzie na drogi, które powinny być remontowane właśnie z tych pieniędzy, ale to już inna sprawa.

„Dywidenda” wg. człowieka prostego

Trwa okupacja w biurach Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. Górnicy żądają wypłaty gotówkowej zysków firmy. Nie trafia do nich, że po pierwsze wcale te pieniądze nie muszą trafić do pracowników (decyduje o tym właściciel), a po drugie – na przykład KW ma 3 mln długów z lat ubiegłych.

Kaczyński wyrzucony z PiS

Niestety nie Jarek, ale Ryszard (zbieżność nazwisk przypadkowa). Jadąc w nocy po pijaku (1.69 promila) wjechał w płot – ale poza tym był grzeczny, nie awanturował się. To mu trzeba zaliczyć na plus, bo pijani posłowie mają w zwyczaju udawać że dzwonią do ministrów albo zasłaniać się immunitetem.

Świat

Białoruś – smutne miejsce

Po wczorajszym artykule o upadku prywatnych gospodarstw (preferowane są kołchozy, które są kosmicznie zadłużone, a połowa ludzi i tak żywi się tym, co sami wyhodują), dzisiaj przyszła kolej na przedsiębiorców. Otóż rząd Łukaszenki zakaże handlu na bazarach najbardziej chodliwymi towarami – „(…) m.in. odzieży używanej, bielizny oraz odzieży wierzchniej, środków higieny osobistej, artykułów dla niemowląt, wyrobów perfumeryjno-kosmetycznych, chemii gospodarczej, zabawek, naczyń jednorazowego użytku, a także konserw rybnych.” Białoruś to bardzo smutne miejsce. Ciekawe jak długo Łukaszenkę będą znosić ludzie, którym po kolei odbiera się możliwości normalnego zarabiania pieniędzy.

Reszta – hurtem

W telegraficznym skrócie: w „Le Soir” napisali, że Lepper się trochę ugładził, Izrael chce pozwać prezydenta Iranu (like he cares), 18 dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w piłce nożnej brakuje 12 tysięcy pracowników obsługi (mają 5 mln bezrobotnych, ale kto by pracował za 6-8 euro za godzinę jako ochroniarz czy obstawa toalety), na procesie Saddama – awantura (obrończyni zrzuca togę, sędzia krzyczy, Saddam krzyczy), Polaków wysiudali z dowództwa kontyngentu NATO w Afganistanie…

Gospodarka

Po Koreańczykach – Chińczycy

Kolejni azjaci „ratują” FSO. Tym razem będą to Chińczycy. Na Żeraniu będą produkować Chevrolety (kolejny objaw globalizacji – Chińczycy w Polsce produkują amerykańskie samochody), ale prawdopodobnie też chińskie „maluchy”. Cóż, Chińczycy nie słyną z jakości wykonania. Np. z Chińskimi motorami jest tak, że ogólnie rzecz biorąc to są to kopie rozwiązań japońskich, ale „nowe” egzemplarze miewaja niedokręcone koła, niedociśnięte kable elektryczne (znajomemu spaliła się instalacja po dwóch dniach), odwrotnie zamontowane różne elementy… Ale może „nasi” jakoś tą sytuację poprawią. Chińskie pojazdy są przynajmniej tanie.

Za mało wydajemy

Chciałoby się tak powiedzieć o swoich wydatkach domowych, ale niestety, to tylko ciągły problem z funduszami z UE. Mamy ich przyznanych sporo, ale sporo tracimy przez to, że nie są wydawane. NIK ostatnio ogłosił, że z funduszy strukturalnych przyznanych na lata 2004-2006 wydaliśmy… 10%. Nie jest zaskoczeniem, że problemem jest nasza biurokracja. Nie wydajemy tych pieniędzy, bo polskie procedury są zbyt skomplikowane. Ale to tak jak ze wszystkim – np. zakładanie firmy to dobre kilka dni jeżdżenia. No ale przecież trzeba zapewnić etaty – coś urzędnicy muszą robić.

Hurtem

WIG20 rośnie, więcej wydajemy na leki (nie wiem, czy to dobrze czy źle), google zdobywa coraz większą część rynku (w stanach – ponad 40%, drugie jest Yahoo), a Niemcy walczą z piractwem na osiołku (nie wiem czy to geniusze z Wybiórczej, PAP czy cokolwiek, ale eDonkeya nazywają „giełdą wymiany utworów muzycznych”).

Warszawa

Ołtarz gotowy

Skończyła się budowa ołtarza, na którym papież Benedykt XVI będzie odprawiał mszę. 3 poziomowe schody, 25-metrowy krzyż… ot, tak skromnie.

Z mojej strony mogę dodac, że wizyta papieża drażni coraz bardziej. Najpierw z telewizora zdjęli reklamy z golizną (no dobra, i tak nie mam telewizora), a teraz odwołano wybory Miss Uniwersytetu Warszawskiego, bo w programie była prezentacja w bikini.

Pierdoły

Pomnik w Toruniu

Wbrew pozorom nie jest to pomnik Ojca Dyrektora. Szokujące jest to, że pomnik ten jest jeszcze głupszy – ma być to pomnik ptasiej grypy, reprezentowanej przez łabędzia.

Matury

Jak się dowiedziałem, maturę można zdawać z języka kaszubskiego i wiedzy o tańcu. Szkoda, że „za moich czasów” nie było takich rzeczy – może bym nie zdał, ale byłoby zabawnie.

3 myśli nt. „Przegląd prasy – 23.05.2006”

  1. pożar – nie fajne. to był ładny kościół.
    Kod Da Vinci – a ja chcę ! dobre, nie-dobre, i tak chcę obejżec żeby sobie własną opinię wyrobic. poza tym filmy z T.Hanksem, które nie były dobre można policzyc na palcach jednej ręki. a grał w znacznie większej ilości, niż obie rączki, obie stópki etc.
    fundusze przyznane przez UE – jak tam sprawa ze ścianą w Twojej podstawówce? 🙂
    wizyta papiuża – a prohibicja Cię nie drażni? Martę wczoraj trafiło, bo pojechała specjalnie do kalafiora zrobic zakupy alkoholowe ‚żeby było’ (jakieś whisky, sheridans’y, winka etc.) bo wreszcie ma za co (dostała kredyt to przepuszcza kasę aż furczy 😉 ) a tu ofoliowane, zamknięte, nieczynne. i nawarczała mi do słuchawki, że gożej niż w czasach komuny, że co oni są, żeby decydowac za człowieka, że to niewolenie i że jakby ktoś chciał burdy robic to i tak by się napił, bo by sobie kupił wcześniej 😉
    łabondź – żenada.
    z kaszubskim to może i byś dał sobie radę ale z tańcem, przy Twojej muzykalności… zapewne tym bardziej :>

  2. ależ ja bardzo lubię Twoją muzykalnośc.
    I find it amusing 😀 (po angielsku to brzmi znacznie milej 🙂 )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *